Rwenzori: Góry Księżycowe
Na granicy Ugandy i Konga stoi masyw Rwenzori, który starożytni geografowie nazywali Górami Księżycowymi. Na jego wschodnich stokach, między 1300 a 2000 metrów, drobni rolnicy uprawiają arabikę i suszą ją po staremu, w całym owocu, na słońcu. Tak powstaje DRUGAR, ugandyjska arabica naturalna, z której zrobiliśmy Szczodrego Lisa.
Dlaczego ta kawa jest wyjątkowa?
Obróbka naturalna zostawia w ziarnie cukry z miąższu. Stąd słodycz, która nie potrzebuje cukru w filiżance: czekolada mleczna na wejściu, rodzynki w środku i toffi w finiszu. Kwasowość jest łagodna, body pełne, to kawa, która wypełnia usta, a nie szczypie.
Charakter Lisa
Lis w naszej leśnej rodzinie jest tym, który zawsze coś przyniesie. Ta kawa ma tę samą naturę: daje więcej, niż obiecuje etykieta. Nie krzyczy kwasowością, nie straszy goryczą, tylko hojnie rozdaje słodycz. Dla tych, którzy po obiedzie chcą sobie coś dać, i dla tych, którzy lubią częstować.
Jak wydobyć pełnię smaku?
Ustaw młynek na poziomie średnim (DeLonghi 5, Philips 6, Jura 4). Temperatura średnia, ekstrakcja espresso 25-28 sekund. Pełne body Lisa lubi mleko: w cappuccino przy 64°C rodzynki zamieniają się w toffi. Jeśli espresso wychodzi ciężkie, przestaw mielenie o pół stopnia grubiej.


